23.05.2016

Przeobrażenie niezupełne ważek. Czy wyjątkowe?

Ważki należą do owadów przechodzących w swym rozwoju przeobrażenie niezupełne, co oznacza, że występują tylko następujące stadia rozwoju:
jajo → larwa pierwotna, czyli pronimfa (pronympha) → nimfaimago.
Przypuszczam, że potocznie stadia te nazywane są tak: jajo, larwa, postać doskonała.
W przypadku przeobrażenia zupełnego stadia rozwoju są następujące:
jajo → larwapoczwarka → imago.

Na pierwszy rzut oka widać, że w przeobrażeniu niezupełnym [dotyczącym m.in. ważek] "brakuje" stadium poczwarki. Jednak to nie wszystko. Choć Wikipedia, ani inne dostępne mi źródła nie definiują dokładnie czym jest larwa pierwotna, przyjmuję, że jest to pierwsze stadium larwalne, czyli larwa w konkretnym okresie życia: po wylęgu z jaja, lecz przed pierwszą wylinką.

Następnym stadium [wg źródła] jest nimfa, która definiowana jest jako ostatnie stadium larwalne owadów przechodzących przeobrażenie niezupełne i niektórych pajęczaków, objawiające się obecnością zawiązków skrzydeł. U części owadów [w tym ważek!] występują dwa stadia nimfy:
  • pronimfa (pronympha) – u ważek jest to pierwsze stadium larwalne
  • deutonimfa (deutonympha).

Zatem, zgodnie z powyższym, stadia rozwoju ważek przedstawiają się tak:
jajo → larwa pierwotna, czyli pronimfa (pronympha) → deutonimfa (deutonympha) → imago.

Larwa tężnicy wytwornej (Ischnura elegans) - autor zdjęcia: Charlesjsharp

24.02.2016

Lecicha pospolita - SAMICA



Lecicha pospolita (Orthetrum cancellatum) – gatunek ważek różnoskrzydłych występujący w Europie i Azji. Jeden z najpospolitszych gatunków w Polsce. Imagines latają od maja do sierpnia.
Zdaje się jednak, że mogą występować nieco dłużej - ja sfotografowałam jedną samicę jeszcze 7 września.
Opis gatunku podałam  TUTAJ. Poniżej przedstawiam opis wyglądu samicy.

Samice lecichy pospolitej spotkałam już kilkukrotnie, ale były one znacznie starsze od tej ze zdjęcia poniżej. Dotąd sądziłam, że żółto ubarwiona samica jest niedojrzała, a okazuje się, że takie ubarwienie jest typowe dla samic z tego gatunku.

Lecicha pospolita (Orthetrum cancellatum) - tułów i odwłok samicy są żółte z ciemnym rysunkiem. Długość ciała (44)47-(49)53 mm, rozpiętość skrzydeł  77-(80)82 mm  (autor zdjęcia Michael Apel)

14.02.2016

Jajeczka ważek


Rozród ważek rozpoczyna się w połowie lub pod koniec kwietnia (jako pierwsze pojawiają ubiegłoroczne ważki z rodzaju straszka Sympecma, które jako jedyne zimują w Polsce w postaci imago). Okres rozrodczy (oraz życie ważek) kończy się w zależności od warunków pogodowych - zazwyczaj z pierwszymi jesiennymi przymrozkami (19 października 2014 podczas spaceru wzdłuż Warty widziałam sporo kopulujących par szablaków, składających jaja w tandemach blisko brzegu!).

Samice, w zależności od gatunku - składają jaja (natychmiast po kopulacji - w tandemie, samotnie, bądź pod nadzorem samca) wkłuwając je w helofity/ hydrofity, mchy, gnijące drewno, muł, czy też zrzucają je prosto do wody, na podtopioną czy nawet wyschniętą ziemię itp.
Pałątka zielona (Lestes viridis) składa jaja w zwisające nad wodą gałązki drzew. Szablak czarny (Sympetrum danae) to jedna z niewielu ważek, która nie składa jaj wprost do wody. Wyrzuca z odwłoka jaja w pobliżu brzegu zbiornika, które potem lądują w wodzie.

Są również ważki mniej lub bardziej ściśle związane z konkretnym gatunkiem roślin np: żagnica zielona (Aeshna viridis) - osoka aloesowata (związek ścisły) czy żagnica torfowcowa (Aeshna subarctica) - torfowce (ten związek nie wydaje się być jednak tak ścisły jak u żagnicy zielonej).

11.02.2016

Lecicha pospolita - SAMIEC


Lecicha pospolita (Orthetrum cancellatum) z rodziny ważkowatych, należąca do rodzaju lecicha (Orthetrum) jest gatunkiem europejskim i azjatyckim.
Występuje niemal w całej Europie (z wyjątkiem północnej części Wielkiej Brytanii i północnej Skandynawii) oraz w Azji - po Kaszmir i Mongolię.
W Polsce to jeden z najpospolitszych gatunków.
  • Długość ciała - (44)47-(49)53 mm
  • Rozpiętość skrzydeł  - 77-(80)82 mm;  długość skrzydła 35-40 mm
  • Czas występowania imagines: od (połowy) maja do sierpnia
  • Obszar występowania w Polsce - niemal na całym obszarze (z wyjątkiem obszarów górskich powyżej 550 m n.p.m.) 
Siedliska - wody stojące wszelkiego typu (jeziora, stawy, starorzecza, torfowiska, a także zbiorniki antropogeniczne: piaskownie, żwirownie, glinianki), gdzie występują niezarośnięte fragmenty brzegów (które są patrolowane przez samców).

Lecicha pospolita (Orthetrum cancellatum) - samiec (fot. 12 lipca)

30.01.2016

Czym różni się ważka? Różnoskrzydła


Zdecydowanie bardziej uwagę zwracają większe, "solidniej" zbudowane i efektowne ważki różnoskrzydłe, przypominające nieco małe samoloty. Choćby ze względu na swoje gabaryty, u ważki różnoskrzydłej łatwiej dostrzec ubarwienie i szczegóły budowy, a zarazem zidentyfikować gatunek. "Zła" wiadomość jest taka, że ważek różnoskrzydłych w Polsce jest znacznie więcej - 47 gatunków należących do 5 rodzin i 15 rodzajów.
W przeciwieństwie do równoskrzydłych, nie składają one skrzydeł wzdłuż ciała (w ogóle ich nie składają), są zawsze gotowe do lotu. Ich głowy wyglądają odmiennie, oczy (poza gadziogłówkowatymi) stykają się ze sobą, aparat gębowy znajduje się w dolnej części głowy, a to co wydaje się być częścią "twarzową" jest czołem. Tułów ważki różnoskrzydłej jest  masywniejszy, bardziej wysklepiony ku górze i jakby poskładany z większej ilości "części". Kształty odwłoków są zróżnicowane - od zwykłych, niemal równych na całej długości wałeczków, przez szerokie i  spłaszczone, po wydatnie rozszerzone i charakterystycznie ukształtowane u nasady lub na końcu. U jednych odwłok jest długi i smukły, u innych może być niewiele dłuższy od tułowia i masywny.

Jak dotąd widziałam raptem kilkanaście gatunków ważek różnoskrzydłych (czyli wiele przede mną!?), zatem poniższy krótki przegląd rodzin, a czasem i rodzajów, na pewno mi się przyda.
Rodziny przedstawiam wg pospolitości występowania, a więc szans na ich spotkanie.

17.01.2016

Trzeple zielone


W sierpniu ubiegłego roku spotkałam trzy trzeple zielone - dwie samice i samca. Rok wcześniej (pod koniec czerwca) widziałam tylko jednego samca, zatem spotkanie trzech osobników mogę uznać za spory sukces.
Samiec (zdjęcia na końcu) nie pozwolił podejść do siebie bliżej niż na dwa metry. Siedział na szerokiej, piaszczystej ścieżce między lasem a łąką. Bardziej mogłam na niego popatrzeć niż sfotografować - trzykrotnie zmieniał miejsce, oddalając się na bezpieczny dystans.
Każdemu spotkaniu (i fotografowaniu) trzepli zielonych towarzyszyła słoneczna, sierpniowa pogoda. Słońce było tak oślepiające, że niemal nic nie widziałam na wyświetlaczu aparatu. Zdjęcia nie są zbyt udane - ze względu na nieciekawe tło i chyba zbyt krótki czas otwarcia migawki.
     Kompakt Sony DSC-HX20V, którym robiłam te zdjęcia, już nie działa. Od końca października dysponuję lustrzanką Nikon D50, dzięki której wiele zrozumiałam i dostrzegłam. W kompakcie Sony nie było np. trybu A (preselekcja przysłony), zatem przysłona czy ogniskowa (w praktyce - przybliżanie zoomem) były dla mnie abstrakcją, a konsekwencje ich zmiany - niemal zupełnie ignorowane. Gdybym mogła powtórzyć te kadry tym samym kompaktem, zrezygnowałabym z trybu manualnego i fotografowała w trybie P (tryb automatycznej ekspozycji). Przypuszczam, że okazałoby się to lepszym rozwiązaniem.
No, ale mniejsza o to - kiedyś zdjęcia będą wychodzić mi lepiej, a tymczasem musi wystarczyć taka dokumentacja.