Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustalenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ustalenia. Pokaż wszystkie posty

11.07.2014

Długość życia ważek


Ciekawi mnie jak długo żyją ważki? Z dostępnych informacji dowiaduję się, że imagines żyją:
  • od kilku tygodni do sześciu miesięcy, jeśli jest ciepło i sucho   (źródło)
  • życie imagines trwa przeciętnie od 2 tygodni do 2 miesięcy    (źródło)
  • większe gatunki żyją do czterech miesięcy   (źródło)
  • około trzech miesięcy   (źródło)
  • poza nielicznymi wyjątkami maksymalna długość życia imago wynosi 2 miesiące   (źródło)
  • w naszej strefie klimatycznej istnieje dysproporcja długości fazy larwalnej, trwającej od kilku miesięcy do 3, 4 lat, i dorosłej - od kilkunastu do kilkudziesięciu dni   (źródło)
  • pomijam źródła podające, że "ważki żyją kilkanaście godzin do doby", jako niewiarygodne (nie podano żadnych gatunków). Sądzę, że autorzy tych wieści mylą ważki z jętkami.

Niemal wszystkie gatunki ważek występujące w Polsce, po długim okresie życia larwalnego (trwającym zwykle około roku - np. szablaki, dwóch - np. trzepla zielona, żagnica wielka) i przeobrażeniu przechodzą okres młodzieńczy (juwenilny), trwający do czasu osiągnięcia dojrzałości płciowej. W tym okresie ważki intensywnie odżywiają się polując na różnego rodzaju drobne owady (komary, muszki, muchy, czasem także... inne ważki) - są wyłącznie mięsożerne.
Dorosłe życie ważki jest zwykle krótsze niż okres młodzieńczy. W tym czasie ważki nadal chętnie polują, lecz najsilniejszym instynktem determinującym ich zachowanie jest instynkt przedłużenia gatunku.

20.05.2014

Cztery skrzydła ważki



Pod względem zwinności i sprawności lotu (a także kształtu ciała) ważki są niedościgłymi mistrzami, cudami natury. Sekret zwrotności i efektywności lotu ważki tkwi w jej czterech niezależnie poruszanych skrzydłach, które umożliwiają błyskawiczną zmianę kierunku, przyśpieszanie, bądź zwalnianie. A dokładniej? W aerodynamicznym kształcie skrzydła, które jednak wcale nie przypomina skrzydła samolotu. Cieniutkie skrzydła ważki są pofałdowane, dzięki czemu są mocne. Mało tego, zagięcia te podczas lotu ślizgowego ważki zwiększają jej siłę nośną! Dzieje się tak dlatego, ponieważ powietrze wirujące w przestrzeniach między zagięciami tworzy strefy o bardzo małym współczynniku oporu, które wspomagają prąd powietrzny wytwarzający siłę nośną na powierzchni skrzydła.

Ptaki potrafią latać tylko w jednym kierunku (ze względu na wymóg przepływu powietrza nad skrzydłami do generowania siły nośnej). Wyjątkiem są zwinne kolibry, które potrafią zawisnąć w miejscu oraz, jako jedyne ptaki, latać do tyłu. Dodać jednak trzeba, że taki sposób latania wymaga ogromnej energii – dzienna waga zjadanego przez kolibry pokarmu to... dwukrotna masa ich ciała. Ale nawet lot kolibra nie dorównuje akrobacjom ważki, która dysponując czterema skrzydłami i może latać w górę, dół, na boki, do przodu i do tyłu bez zmiany kierunku lotu. Potrafi też unosić się w jednym miejscu bez ruchu w dowolnym kierunku (lot stojący), lub wznosić się w górę z dużą prędkością (do 60 km na godzinę, w zależności od gatunku).

24.03.2014

Szablak zwyczajny Sympetrum vulgatum - SAMIEC




Szablak zwyczajny (Sympetrum vulgatum) należy do grupy szablaków żółtonogich. W Polsce występuje bardzo pospolicie także w górach do wysokości 1800 m n.p.m.
W Europie północnej występuje powszechnie, ale im dalej na południe, tym jest rzadziej spotykany. Praktycznie nie występuje we Włoszech, Hiszpanii, Grecji i na Bałkanach.
Gatunek często mylony z szablakiem późnym (dawniej zwanym podobnym) ze względu na podobne rozmiary i ubarwienie. Cechą odróżniającą jest nieobecność szwu między okiem a czołem u szablaka późnego.

  • Długość ciała  -   35-40 mm
  • Rozpiętość skrzydeł  -   50-60 mm
  • Siedliska  -   wody stojące różnego typu (stawy, rowy wypełnione wodą), także nad wodami wolno płynącymi
  • Okres występowania imagines  -  od (czerwca) lipca do pierwszych przymrozków w październiku

 

Wygląd samca szablaka zwyczajnego:

  • nogi -  czarne z żółtym lampasem
  • czarny klinowaty szew między okiem a czołem (bardzo podobny szablak późny nie posiada go w ogóle - to główna cecha odróżniająca oba gatunki)
  • czoło - jasne
  • oczy - brązowe (u młodzików brązowo - zielone)
  • szyja - krótka
  • ubarwienie samców - żywsze, bardziej kolorowe niż u samic
  • tułów - dorosłe samce: brązowy, jednolicie ubarwiony, po bokach odcień czerwonawy (szablak późny ma dwie żółte plamy); u młodych samców występuje jasna plamka [gdzie?]
  • odwłok - głęboko czerwony z wierzchu, po bokach cienkie czarne linie; na 1 i 2 segmencie czarne znaki; spód odwłoka ciemny z czerwonawymi plamami
  • młody samiec (niewybarwiony) jest bardzo podobny do samicy - żółty. Odróżniają go tylko narządy analne oraz wtórny aparat kopulacyjny
  • narządy analne - żółtawe
  • żyłki na skrzydłach -  w przedniej części skrzydeł część żyłek brązowo-czerwona, pozostałe są czarne
  • pterostigmy  -  brązowo-czerwone, u młodzików - jasnobrązowe, żółtawe lub szare

Gody odbywają się we wrześniu. Podczas kopulacji oraz składania jaj samiec trzyma samicę za głowę przy pomocy przydatków analnych. Podobnie jak i inne gatunki szablaków, początkowo pary składają jaja w tandemie, a po pewnym czasie samce uwalniają samice i obserwują dalszy proces składania jaj siedząc na pobliskiej roślinie. Samica składa jaja w płytkiej wodzie lub wilgotniej ziemi blisko wody. Jaja zimują w miejscu złożenia, a wiosną podczas roztopów są wymywane na głębszą wodę, gdzie rozwijają się larwy.
Tandemy (samiec trzymający samicę za głowę) często zwisają na roślinach zielnych (przed lub po kopulacji).

Larwa posiada spore kolce boczne na 8 segmencie. Przeobrażenie w imago może następować nawet w sporej odległości od wody. 

12.03.2014

Treningowe zdjęć opisywanie

Przy okazji opracowywania notatki o szablaku żółtym sporządziłam kilka opisów jego wyglądu na podstawie zdjęć. Odnoszę wrażenie, że metoda formułowania w słowa dostrzeżonych szczegółów u różnych okazów tego samego gatunku, bardzo pomoże mi w późniejszym ich rozpoznawaniu. Każdorazowe zwracanie uwagi na poszczególne elementy ciała (kształt, ubarwienie, znaki szczególne) jest świetnym ćwiczeniem dla oka i pamięci.
Dlatego, nim przejdę do kontynuacji treningowego opisywania zdjęć samców i samic danego gatunku odnotuję pewne zasady, których zamierzam trzymać się w przyszłości:

  • w pierwszej kolejności będę opisywać samca. W notatce o samcu będą znajdowały się wszystkie informacje o gatunku, do których dotarłam lub dotrę w przyszłości, stąd notatka "o samcu" może być rozbudowywana
  • każda notatka o gatunku ważki będzie zawierała zbiór informacji ogólnych (źródła polskie i zagraniczne), opisy treningowe na podstawie zdjęć ze strony DragonflyPix (nr zdjęcia będzie zaopatrzony w link umożliwiając podgląd w osobnym oknie) oraz moje podsumowanie w stylu: po czym zdecydowanie (oraz warunkowo) rozpoznałabym konkretny gatunek
  • następna notatka będzie dotyczyła samicy tego samego gatunku (postaram się, by notatki następowały kolejno po sobie)
  • do czasu nabrania wprawy w rozpoznawaniu gatunków (co potrwa!) będę trzymała się powyższego podziału na samca i samicę (oddzielne notatki)
  • ponieważ notatka o samicy będzie tworzona zawsze po opracowaniu informacji o samcu oraz gatunku, dopiero w tej drugiej notatce (dotyczącej samicy) będę dokonywać dodatkowych porównań samca i samicy (cechy wspólne, charakterystyczne różnice)
  • notatki, w tym opisy treningowe (przewiduję około pięciu) prawdopodobnie będą korygowane (dopieszczane), gdy zajdzie taka potrzeba
  • liczę na to, że po opracowaniu każdej notatki będę w stanie od razu stwierdzić, czy dane mi było sfotografować samca lub samicę omawianego gatunku. Jeśli tak - zamieszczę swoje zdjęcia. W przeciwnym razie skorzystam ze zdjęć z dostępnych źródeł (Wikipedia, itp.) podając autora i źródło
  • spodziewam się, że moje spostrzeżenia z oględzin szablaków zawarte w podsumowaniach wniosą co nieco do skromnych (jak na moje potrzeby) opisów ich wyglądu dostępnych w internecie.

9.03.2014

Szablaki - opis rodzaju

Sympetrum, zwyczajowo nazywane szablakami to liczny rodzaj ważek z rodziny ważkowatych (podrząd Anisoptera - różnoskrzydłe). W Polsce występuje tylko 9 spośród 61 odkrytych (dotąd) gatunków. Ponad 50 z nich żyje w w strefie umiarkowanej półkuli północnej. Podobno w Europie występuje około 13 gatunków. Żaden z gatunków szablaka nie pochodzi z Australii.
Ważki z rodzaju Sympetrum pod względem wielkości określane są jako niewielkie. Długość ich ciała wynosi od (29)30 do 44 mm. Najdłuższe polskie szablaki osiągają 40 mm (zob. porównanie).
Większość szablaków pojawia się późnym latem i dożywa jesieni (pierwsze przymrozki to kres ich życia). Można je spotkać na łąkach, nad stawami, rowami, torfowiskami i w lasach.

Szablaki charakteryzują się smukłym odwłokiem, który jest koloru:
  • czerwonego o różnym natężeniu barwy (od jasnej, czerwonawej do bardzo intensywnego) - u wszystkich dojrzałych samców i niektórych samic. Wyjątkiem jest samiec szablaka czarnego (szkockiego) o czarnym odwłoku. Intensywność barwy zależy od gatunku i wieku osobnika.
  • żółtego, żółto-złotego - u większości samic oraz u niedojrzałych samców, które ubarwieniem ciała (nawet oczu) bardzo przypominają samice swojego gatunku; posiadają jednak wtórny aparat kopulacyjny. W miarę dojrzewania przybierają intensywniejsze barwy i czerwienieją.
U starych osobników (szablaki żyją kilka tygodni) ubarwienie ciała, a zwłaszcza odwłoka brązowieje, "płowieje" tracąc intensywność - występuje dymorfizm wiekowy.
Na odwłokach szablaków u obu płci występują również czarne znaki (plamki, trójkąty, linie), których układ i kształt jest zależny od gatunku, ale i płci. Znaki te mogą być bardzo pomocne przy oznaczaniu gatunków - dla doświadczonych :-)


21.01.2014

Złożone oczy ważki

Największą powierzchnię na głowie ważki zajmują oczy złożone, których kąt widzenia sięga 360 stopni. To m.in. dzięki doskonałemu (jak na owady) wzrokowi ważki są wyśmienitymi łowcami. 

Głowa i oczy żagnicy jesiennej

Porównując oczy szablaka i żagnicy (których wielkość ciała wyraźnie się różni) można zauważyć, że żagnica ma lepszy wzrok, gdyż jej oczy są większe i zawierają znacznie więcej gęsto rozmieszczonych maleńkich fasetek.

Głowa i oczy szablaka

Oczy ważek zbudowane są z około 30 tysięcy pojedynczych, sześciokątnych komórek (fasetek). Każda taka komórka jest pojedynczym okiem zaopatrzonym w drobniutką soczewkę. Każde oko posiada swój własny kąt widzenia. Wszystkie razem obejmują zatem bardzo szerokie pole, bez potrzeby poruszania okiem lub głową. Inną zaletą budowy tego typu oka jest to, że potrafi ono rozpoznać w ciągu sekundy około 300 obrazów (dla porównania: oko człowieka tylko 20). Dzięki temu wyrafinowanemu technicznemu rozwiązaniu ważka otrzymuje znacznie więcej informacji optycznych, co jest konieczne do szybkiego i precyzyjnego lotu, w czasie którego relatywnie porusza się otoczenie. W czasie lotu optyczne centrum ważek otrzymuje o wiele więcej informacji aniżeli w czasie spoczynku. Obraz powstający w fasetkowym oku ważki jest więc efektem współdziałania wysoko wyspecjalizowanych systemów szybkiego przebiegu w czasie i małej zdolności rozdzielczej na powierzchni oka.(źródło)

Wyjaśnienia pojęć: fasetka, oczy złożone (fasetowe), przyoczko


Omatidium (łac. ommatidium, lm ommatidia), fasetka – podstawowy element budowy oka złożonego. Ma kształt wydłużonego stożka. Zbudowane jest z przejrzystej rogówki pochodzenia oskórkowego, aparatu dioptrycznego, aparatu receptorycznego i izolacji pigmentowej. Każda fasetka posiada własną rogówkę, aparat dioptryczny, komórki barwnikowe i receptory i odbiera tylko wąski wycinek pola widzenia. Daje to obraz mozaikowy, który zostaje przetworzony w układzie nerwowym.
W oku złożonym pojedyncze omatidia znajdują się blisko siebie, a ich aparaty dioptryczne składają się na główną jego powierzchnię.
Liczba fasetek w oku jest zależna od gatunku – od jednej u mrówki z gatunku Pomera punctatissima do wielu tysięcy u ważek. Obraz odbierany przez poszczególne ommatidia składa się na obraz przypominający ten widziany na ekranie telewizora lub na monitorze komputera, a jego wyrazistość zależy od ilości fasetek ("rozdzielczości").

4.01.2014

Mity o prędkości lotu ważek. Obalam

Z informacją, że ważka w ciągu 1 sekundy jest w stanie pokonać odległość równą stu długościom jej ciała zetknęłam się już niejednokrotnie. To nasunęło mi pomysł, by zweryfikować tę informację, zwłaszcza, że nie mogę pogodzić się z mnóstwem rozbieżnych danych dotyczących faktycznej prędkości ważek. Pomału ustalenie tego faktu, zupełnie mimo woli, staje się moją małą obsesją :-P.

Aby dokonać obliczeń postanowiłam uwzględnić długość ciała największych i najmniejszych ważek występujących w Polsce. Do największych pod względem długości ciała należą husarz władca (84 mm) oraz dwa gatunki z rodziny szklarnikowatych: szklarnik leśny i szklarnik górski (w zależności od źródła i płci mogą one osiągać długość od 78 do 85 mm). Dla uproszczenia uwzględnię tylko husarza władcę.
Z kolei najmniejszą długość ciała spośród ważek różnoskrzydłych (latających szybciej od równoskrzydłych, dlatego te pominęłam) ma szablak przepasany - zaledwie 32 mm. Dorzucam jeszcze najdłuższą i najkrótszą ważkę świata (źródło), zakładając dla dobra sprawy, że obie są dobrymi lotnikami (na razie nic nie wiem o tych gatunkach. No, może tyle, że bardzo małe ważki wcale nie latają, tylko przesuwają się po roślinach, by coś upolować).

Oto moje pierwsze zestawienie:


100 długości ciała na sekundę - ile to kilometrów na godzinę? Mit o prędkości ważek - tabela nr 1.

29.11.2013

Prędkość startowa ważki wg zdjęcia (część 2)




Powiedziawszy "aaa" postaram się powiedzieć "bee", czyli przyjrzeć się sprawie drugiego szablaka, który akurat startuje. Jaką prędkość zanotował aparat w czasie 1/400 sekundy? Powyżej jedno jedyne zdjęcie, które zrobiłam od przodu szablakowi czarnemu (szkockiemu) i wcale nie spodziewałam się, że ten zaraz się rozmyśli i odleci. Jego "rozmyślenie" uwieczniłam na zdjęciu poniżej i na szczęście - podczas czyszczenia katalogów zdjęć nie wyrzuciłam go do kosza. Oba te zdjęcia zostały zrobione w czasie 1/400 sekundy, Zoom 1,00, maksymalna wartość przysłony F 4,49, długość ogniskowej 20,02 mm. Plik EXIF nie udziela informacji o odległości od celu, a z tego co pamiętam było to około 1,5 m (± 0,3 m). Powyższe dane o zdjęciach podaję ot, tak na wszelki wypadek, bo mnie one ciągle  jeszcze niezbyt wiele mówią.
Za to gołym okiem widzę różnicę. Przed wykonaniem drugiego, z pewnością musiałam się wychylić bardziej do przodu, ponieważ na drugim zdjęciu suchych roślin widać mniej niż na pierwszym. Fotki nie zostały przycięte, by jak najwierniej zachować obrazy zarejestrowane w tym czasie.
Pierwszy kłopot - porównanie wielkości obiektu.
Drugi kłopot polega na tym, że ciało ważki widoczne jest w skrócie perspektywicznym, zatem długość jej ciała nie weźmie udziału w obliczeniach.
To znaczy weźmie, ale pośrednio.
Oczywiście, biorę pod uwagę, że moje próby oszacowania prędkości mogą okazać się nic/niewiele warte, ale postanowiłam spróbować i przećwiczyć. Mimo wszystko, takie rozmazane zdjęcie z linią błysków słońca, aż prosi się, by przyjrzeć mu się bliżej i potraktować je trochę jak... krótki film.

Szablak czarny zrywający się do lotu. Z jaką prędkością? Może da się to wyliczyć :-)

Jakie mam dane?

25.11.2013

Prędkość postartowa ważki wg zdjęcia (część 1)



Nie dawały mi spokoju te smugi światła słonecznego odbitego w oczach lecącej i startującej ważki. Jeśli mają znaczenie (do obliczenia prędkości), to znaczy, że w trakcie wykonywania tych zdjęć, przynajmniej głowa ważki pokonała widoczną odległość.
Początkowo wydawało mi się, że jedną z najważniejszych danych jest odległość, z jakiej wykonałam zdjęcie. Próbowałam znaleźć taką daną w pliku EXIF, niestety, nic z tego. Zasięgnęłam więc języka jak podejść do tematu, skoro odległość, którą pamiętam, wynosiła minimum 2, ale może i niemal 4 metry.
Powinnam mieć / zrobić:
  • serię zdjęć, robionych z tego samego miejsca, a na zdjęciach ważkę lecącą po okręgu, w środku którego stoję
  • wykonać pomiar na podstawie pomiaru odległości, ale pomiar ten musiałby być bardzo precyzyjny, a i czas rejestracji zdjęć musiałby być dokładniejszy niż co do sekundy. Oczywiście wynikiem byłaby prędkość, ani nie maksymalna, ani średnia (tylko jakaś)
A ja mam zaledwie pojedyncze zdjęcia dwóch szablaków, w dodatku rozmazane (nieostre), za to chciałam obliczyć prędkość tych konkretnych okazów w zarejestrowanym momencie. Uznałam, że jednak COŚ da się wyliczyć na podstawie długości ciała ważki, długości błysku oraz czasu migawki. Odległość od aparatu jest w tym momencie nieistotna.
Na poniższym zdjęciu (ważka lecąca bokiem) zarejestrowałam fazę ruchu trwającą zaledwie 1/250 część sekundy:

Wyliczanie prędkości lotu szablaka (tu: krótko po starcie) - [1].

Dla porządku dodaję, że zanim zrobiłam to zdjęcie, ważka musiała wystartować zakręcając w lewo o 90 stopni, dzięki czemu mogłam sfotografować ją z boku.
Sposób obliczenia prędkości ważki, która przed momentem wystartowała z wiesiołka, by po krótkim locie wylądować jakieś 3 metry dalej na innym, postanowiłam wykonać następująco:

23.11.2013

Ważki - prędkość lotu

W swojej tegorocznej kolekcji posiadam zaledwie dwa zdjęcia przedstawiające ważkę w locie. Dla celów dzisiejszego wpisu dodatkowo je wyostrzyłam. Oczywiście, efekt pozostaje marny, ale zdjęcia i tak okażą się cenną ilustracją poniższej treści.

Na pierwszym widać charakterystyczny wydłużony kształt ciała oraz zarys poruszających się skrzydeł, a nawet (prawdopodobnie ostatnią i najdłuższą) parę nóg. Zastanawiam się czy jasna linia widoczna na wysokości rozmazanej głowy tego szablaka to błysk słońca odbijający się w jego oku. Rzeczona ważka zerwała się właśnie z przekwitłego wiesiołka po prawej stronie (jaki wyostrzony, prawda?), który przez długie minuty służył jej do odpoczynku i/lub obserwacji (była ustawiona do mnie tyłem). Słońce znajdowało się również po prawej.

Szablak w locie widziany z boku - właśnie wystartował

 Drugie zdjęcie przedstawia od przodu szablaka czarnego (szkockiego) zrywającego się do lotu (wcześniej zdążyłam wykonać zaledwie jedno, za to ostre zdjęcie). Widać tutaj jako tako głowę (czarne oczy i czoło), co najmniej cztery nogi (sądzę, że widać wszystkie 6 - przynajmniej stopy i, ewentualnie, golenie), koniec odwłoku oraz zarys przynajmniej trzech skrzydeł. Tutaj nie mam wątpliwości, że  niemal pionowa biała kreska to odbicie słońca od oka i, zapewne, czoła lśniącoczarnego szablaka. Słońce znajdowało się po prawej. Wcześniejsze i późniejsze zdjęcia tego szablaka można obejrzeć tutaj.

Szablak czarny podrywający się do lotu

Pierwsze zdjęcie zostało wykonane z ekspozycją 1/250 część sekundy. Drugie zdjęcie - ekspozycja 1/400 część sekundy. W obu kompresja wynosi 2 bity na każdy piksel.


11.11.2013

Budowa skrzydeł ważki


Znalazłam bardzo ciekawe opracowanie dotyczące ważek i wprost nie wyobrażam sobie, by go nie wykorzystać, zwłaszcza, że już dawno temu przygotowałam zdjęcia, które czekały tylko na naukowy, techniczny niemal opis. Tym razem chcę zaprezentować ważkę jako... maszynę latającą, którą żartobliwie nazwałam Fruvantus machina. Przyjmijmy, że wpisy z tego cyklu będą formą małej dokumentacji technicznej ważki, doskonałej istoty, niemal maszyny, stworzonej do fruwania.
Ostatnio pokazałam uszkodzone skrzydła szablaków, więc od nich dziś zacznę: jak skrzydła ważek są zbudowane i z czego wynika ich konstrukcja, o czym świadczy ich kształt i gęstość żyłek?

Oto żywy bionicopter, Fruvantus machina wylądował:

Szablaki należą do grupy ważek różnoskrzydłych (Anisoptera).

Szablaki należą do grupy ważek różnoskrzydłych (Anisoptera). Łatwo to poznać: kształt obu par skrzydeł różni się wyglądem i wielkością. Poza tym wszystkie ważki różnoskrzydłe przysiadając na podłożu nie składają skrzydeł wzdłuż ciała (odwłoka) unosząc je lekko do góry, lecz zawsze mają je rozłożone poprzecznie do osi ciała (jak samolot).

Skrzydła ważki różnoskrzydłej (tu: szablaka). W celu uwidocznienia cieniutkich, delikatnych, ale bardzo wytrzymałych skrzydeł zdjęcie zostało silniej skontrastowane.

Na powyższym zdjęciu widoczne są obie pary skrzydeł (druga jest większa), gęstą siatkę żyłek oraz pterostigmy - silnie zesklerotyzowane pólka na górnym brzegu każdego skrzydła. Pełnią one rolę stabilizatorów wibracji skrzydła w trakcie lotu.

7.10.2013

Tymczasowe oznaczenia szablaków


Oznaczenie gatunków, a może i płci oraz wieku szablaków jest celem moich rozważań i analiz. Na razie nie czuję się dostatecznie kompetentna, by operować nazwami gatunków. No, może poza szablakiem czarnym (samcem) oraz szablakiem wędrownym vel wiosennym (samicą), które są bardzo charakterystyczne. Przypuszczam, że w swojej kolekcji nie posiadam szablaka przepasanego, gdyż żaden z moich okazów nie posiadał pasów na skrzydłach.
Co do reszty - wszystko jest możliwe...

Postanowiłam tymczasowo (do czasu ustalenia gatunku) oznaczać moje szablaki prostymi symbolami np. L2013-08-11 czy W2013-09-19. Podane przykłady nie są przypadkowe - to pierwszy i ostatni szablak, którego sfotografowałam w tym roku.

Co oznaczają ww symbole:
  • L lub W to mój Las lub Łąka Wschodnia - jedno z dwóch miejsc, gdzie fotografowałam.
    -- W pobliżu Lasu znajdują się 2 stawy
    -- Łąka Wschodnia jest bardzo rozległa - mimo, że sprawia wrażenie suchej, to są tam miejsca podmokłe, gdzie rosną trzciny, a nawet pałka szerokolistna
    -- P oznacza pole, a właściwie ścieżkę obok niego. Tam sfotografowałam tylko jedną ważkę
  • np. 2013-08-11 oznacza datę wykonania zdjęcia
  • ewentualny numer [1],[2] itd. oznacza kolejną ważkę sfotografowaną tego samego dnia.

29.09.2013

Szablak krwisty posiada szew!


A to sensacja!! Mój szablak krwisty,  który ma "dyskwalifikujący" szew między okiem a czołem okazał się być... szablakiem krwistym Sympetrum sanguineum.  
Otóż okazuje się, że błąd może przytrafić się każdemu, albo nie zawsze zrozumiałe jest dla czytającego co autor miał na myśli. Jednym z moich źródeł wiedzy jest strona wazki.pl, gdzie o głowie samca szablaka krwistego napisano:  
 
      Czoło i oczy dojrzałego samca Sympetrum sanguineum są malinowoczerwone. Na „twarzy” ważki nie ma czarnych szwów, ani znaków. 
  
Przyjrzałam się zdjęciu i wydało mi się, że na ciemnoczerwonej twarzy ważki dostrzegam szwy. Obejrzałam zatem sporo innych, dostępnych w internecie, zdjęć ważek opisanych jako szablak krwisty i między okiem a czołem występował szew! Więc coś tu było nie tak!
Przy opisie samicy opis (na stronie wazki.pl) jest następujący: 
  
      Oczy samicy są brązowo-zielone. Czoło, nadustek, wargi i żuwaczki są jasne, żółtawe. Szew między okiem a czołem czarny, dobrze widoczny.  

Przy zdjęciu młodocianego samca opis jest mniej więcej taki:  
 
      Młodociany samiec szablaka krwistego jest jeszcze niewybarwiony — w tym okresie jest on bardzo podobny do samicy.  Tylko cechy płciowe - narządy analne oraz wtórny aparat kopulacyjny odróżniają go od samicy. 
   
I co z tego wynika? Jak to możliwe, że samica i młodociany samiec posiadają szew między okiem a czołem, a dorosły samiec nie?? Z tym pytaniem zwróciłam się mailowo do autorki strony, która dość szybko odpowiedziała następująco:  
 
Dziękuję Pani za zwrócenie uwagi na moje niefortunne sformułowanie tekstu przy głowie samca S. sanguineum. Chodziło mi o to, że nie ma szwów między nadustkiem a wargą górną, ani nie są szwem oddzielone nadustek i czoło. Szwy między okiem a czołem oczywiście są - ma Pani rację. Tekst w najbliższym czasie poprawię.

A zatem moja klasyfikacja z poprzedniego wpisu musi ulec zmianie, co zresztą podejrzewałam.
Bowiem jedynym szablakiem, który nie posiada szwu między okiem a czołem jest żółtonogi szablak późny, którego także posiadam w swej kolekcji zdjęć.

Dla porządku, ponownie przedstawiam PRAWIDŁOWĄ klasyfikację szablaków pod względem obecności szwu między okiem a czołem.